REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: zwolnienie lekarskie
Autor Wiadomość
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 842 dni temu
Posty: 2549
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-09-22, 09:17   

LeeLoo napisał/a:
Przecież wszędzie są opary
LeeLoo zlituj się. O czym Ty piszesz, jakie opary? W budynku?? Takie same masz u siebie w domu jak otworzysz okno, albo i bez otwierania.
Dajcie już spokój. Akcja rozegrała sie tak naprawdę o to, że Sylwia napisała, że idzie na zwolnienie, bo szkodliwe warunki, a chodziło o
Sylwia napisał/a:
.kierownictweo do niczego .. wiec po co mam sie plaszczyc po 12 h ?? jak moge spedzic ten czas z synkiem i odpoczywac w dogodny sposob??
_________________

 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 660 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-09-22, 09:31   

dziewczyny wiecie co a ja myślę, że L4 to indywidualna sprawa każdej kobiety jeżeli stać kogos iśc na L4 to dlaczego nie . Przeciez to super okres w zyciu kobiet czasami jedyny w życiu by móc zatroszczyć sie o swoje i maleństwa zdrówko :-D
a jesli chodzi o te opary hehe to myśle że tu gdzie ja mieszkam (śląsk) bez otwierania okna można się bardzo nawdychac hahaha nie to był żart
w ciązy liczy się stan umysłu im spokojniej tym lepiej dla dziecka :)
_________________

 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-09-22, 11:30   

LeeLoo napisał/a:
Tri a gdzie gość na stacji benzynowej znajdzie inne, nieszkodliwe stanowisko? Przecież wszędzie są opary :roll:


Nie ma, zbiorniki przecież muszą być szczelne, w benzynie palne są przecież własnie opary!
U kumpeli wygląda to tak, że ciężarne nie chodzą do dostaw, nie tankują gazu i nie sprzątają po rozlanym dieslu, bo tam jakiś detergent jest. No i tylko na dniówki chodzą albo nawet mają zmieniane na 8 h w godzinach dużego ruchu.

Zresztą napisałam
Cytat:
przesuwając na inne stanowisko albo wysyłając do domu


Znajoma pediatra tak całą jesień w domu przesiedziała, bo narażenie na choroby wieku dziecięcego też nakazuje odsunąć od takiej pracy.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Madź 
heksa.





Informacje:
Dołączyła 369 dni temu
Posty: 611
Skąd: nibylandia.

Profil:
Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-09-22, 20:46   

Tri napisał/a:
przesuwając na inne stanowisko albo wysyłając do domu

Dokładnie - ja gdzieś to już nawet pisałam i podawałam (chyba) podstawę prawną :-P

Eszka22 napisał/a:
jesli chodzi o te opary hehe to myśle że tu gdzie ja mieszkam (śląsk) bez otwierania okna można się bardzo nawdycha

ja się tam z Tobą zgodzę :-P wiecznie wszędzie czarno jest :roll:

Ja pracowałam 6 czy 7 mcy w ciąży - zrezygnowałam gdy przestałam się mieścić w przejściu na zaplecze :lol: A do tego czasu szef przesunął mnie tylko na poranną zmianę (popołudniami nie wyrabiałam - kręciło mi się przed oczami) a jak chłopcy przywozili dostawy to musieli mi wszystko wnosić tak, żebym tylko to sobie już ustawiała w szafkach (były na podłodze) :-P
I pracowałam pomimo tego iż wiedziałam, że nie mam co liczyć na przedłużenie umowy (szef wystawił mi do dnia porodu) - w domu umarłabym z nudów :roll:
A jak przysnęłam z rana w tramwaju to dziewczyny mi to zawsze jakoś wybaczyły :roll:
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2011-09-22, 22:34   

Mnie tylko irytuje strasznie podejscie do zwolnień lekarskich w ciąży! Podchodzi się do nich jak do...DODATKOWEGO URLOPU! Zwolnienie lekarskie, jak sama definicja wskazuje, dostaje sie w przypadku choroby! Jak w ogóle można rozpatrywać to (i to zarówno ciężarne jak i lekarze) w kategoriach "odpocznę sobie", "co bedę zapierdzielać dla pracodawcy, którego nawet nie lubię" czy "chce Pani chodzić do pracy czy nie?"itd. przez takie podejscie większości cieżarnych i lekarzy do zwolnień w ciąży przestały one cokolwiek znaczyć dla pracodawców i innych! Teraz jak kobieta w ciąży ma zwolnienie lekarskie to nikomu nawet nie przychodzi na myśl, że faktycznie coś jej dolega! a wręcz dziwi to, że ktoś w ciąży nie idzie na zwolnienie :-/
I dokładnie to, co dziewczyny już mówiły - zwolnienie lekarskie nie służy do tego, żeby zwolnić kobietę ze szkodliwych warunków! od tego są inne mechanizmy!!
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
Wiki_I 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 332 dni temu
Posty: 41

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-09-25, 08:47   

Ja się zgadzam z Liską. Być może to sprawa indywidualna, ale nie ma co kryć, że kobiety przesadzają. Sama jestem w 4. miesiącu i z czystym sumieniem powiem, że nic nie przeszkadza mi pracować. Co prawda mam pracę umysłową, ale bardzo energiczną i odpowiedzialną, związaną z wyjazdami. Wszystko w granicach rozsądku. I faktycznie lekarz był zdziwiony, ze chcę pracować i nie potrzebuję zwolnienia... Zdaję sobie sprawę, że są kobiety, które źle sie czują lub mają ciążę zagrożoną i absolutnie nie namawiałąbym do pracy. Ale w innych wypadkach jest to nie fair.
_________________
 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 876 dni temu
Posty: 1938
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-09-26, 10:05   

Nie fair wobec kogo? Wobec państwa, pracodawców? Ja miałam akuratnie podstawę do zwolnienia, ale absolutnie nie przeszkadza mi że kobiety biorą zwolnienie bez powodu. Ani państwo ani pracodawcy nie przejmują się nami, zależy im tylko i wyłącznie na zysku więc dlaczego my mamy dbać o ich interesy?
Liska napisał/a:
przez takie podejscie większości cieżarnych i lekarzy do zwolnień w ciąży przestały one cokolwiek znaczyć dla pracodawców i innych!
trochę przesada moim zdaniem. Ciąża to jest bądź co bądź odmienny stan i kobieta zasługuje na odpoczynek. Jeśli chce pracować ok, to jest indywidualny wybór każdej z nas.
A ilu pracowników załatwia lewe zwolnienia lekarskie naprawdę bez powodu, bo pasuje im kilka dni wolnego? Tego nikt nie liczy i nie osądza :-/ takie jest moje zdanie.
_________________

 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3518
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-09-26, 10:23   

Kochane nie kłócie się ;-) Powiem wam że to już zależy od typ ciąży jaka jest jak nie ma przeciw skazań że ciąża jest zagrożona to można pracować no chyba że sam lekarz gin tak zasądzi :-) Moja taka koleżanka w obydwóch swoich ciążach pracowała aż do samego rozwiązania a nawet sam jej pracodawca chciał ja na zwolnienie lekarskie wysłać ale ona nie chciała bo miała jeszcze dużo sił :-)
_________________


 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 604 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-09-26, 10:46   

Moim zdaniem jest to indywidualna sprawa każdej kobiety w ciąży. Skoro źle się czuje, bądź co gorsze ciąża może być zagrożona powinna być na zwolnieniu. Jeżeli jednak nic jej nie dolega i warunki pracy pozwalają może pracować do "samego końca".
Liska napisał/a:
Zwolnienie lekarskie, jak sama definicja wskazuje, dostaje sie w przypadku choroby!

I tu wychodzi kolejna sprawa, bezpodstawnego udzielania zwolnień lekarskich...
Wcale się nie dziwię kobietą, że korzystają ze zwolnień, skoro tak łatwo je otrzymać.
_________________

 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 876 dni temu
Posty: 1938
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-09-26, 11:35   

iwonaryki napisał/a:
Kochane nie kłócie się
Iwonko nie kłócimy się :-) wyrażamy tylko swoje zdanie :-D
_________________

 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2011-09-26, 14:30   

Karoll napisał/a:

Wcale się nie dziwię kobietą, że korzystają ze zwolnień, skoro tak łatwo je otrzymać.

No i tu jest pies pogrzebany...żeby dostać zwolnienie wcale nie trzeba być chorym,traktuje się zwolnienia lekarskie jak forme urlopu (i to fakt,że nie tylko w ciąży,ale w ciąży rzeczywiście częściej ze względo na te 100%).ja wcale nie uważam,że każda kobieta w ciąży powinna pracować i sama choćbym chciała pracować to nie zapieram się,ż będę,bo gdyby cośmi dolegało to poszłbym za zwolnienie.ale mooje zdanie jest takie,że znaczna większosć zwolnien w ciąży nie wynika z choroby. Same zobaczcie,jak formułuje sie zdania w tym wątku "kobieta idzie na zwolnienie" "bierze zwolnienie" itd a nie "dostaje je od lekarza".lekarz tylko przystawia pieczątkę a kobieta wybiera czy ma chęć czy nie ma chęci pracować(oczywiście pomijam sytuacje,kiedy rzeczywiśie coś jest nie tak). Moje oburzenie wynika z tego,ż generalnie zwolnienia lekarskie,a zwłaszcza te w ciąży straciły jakiekolwiek poważanie,nikt już nie bierze ich na serio (no dobra,prawie nikt) i to jest krzywdząe dla tych,którzy są naprawdę chorzy.
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-09-26, 14:56   

No bo ideałem by było, gdyby ustawodawca przewidział, że to jednak jest inny stan i dał po prostu wybór kobiecie czy chce pracować czy właśnie odpocząć i zatroszczyć się o zdrowie swoje i dziecka, nawet jeśli ciąża nie jest zagrożona. Głowy nie dam, ale na zachodzie są już chyba takie rozwiązania. Wtedy nie byłoby pretensji z jednej i drugiej strony, bo każda kobieta mogłaby zadecydować sama za siebie. Pisałam już, nie dałabym rady pracować w ciąży, choć dziecku nic nie dolegało. Argumenty, że to nie choroba jakoś do mnie nie przemawiają. Chyba żadna kobieta, która była w ciąży niedawno (tzn. jeszcze pamięta :-P ) nie powie chyba, że nic się nie zmienia i czujemy się równie komfortowo. Wystarczy poczytać tematy o dolegliwościach, kłopotach ze snem, itp.
_________________
 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 544

Profil:
  Wysłany: 2011-09-26, 16:18   

Laurel, Twoja ciąża nie była zagrożona,ale Ty byłaś chora i jak najbardziej należałoby Ci się zwolnienie...mi chodzi o sytuacje,kiedy kobieta i dziecko są zdrowe,nic im nie dolega,ale traktują zwolnienie na zasadzie "skoro można za te same pieniądze nie robić to po co robić?"

A wracając jeszcze do wypowiedzi Eszki to właśnie w tym leży problem,że jest to indywidualna sprawa każdej kobiet i jej wybór,a nie decyzja jej lekarza...a zwolnienie wszak lekarskie jest przecież...może faktycznie brakuje czegoś,co umożliwialoby kobiecie np.rzadsze przychodzenie do pracy w przypadku potrzeby odpoczynku w ciąży bez uciekania się do fikcyjnej choroby...
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
nie(d)oceniona 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 1320 dni temu
Posty: 66

Profil:
Wysłany: 2011-09-26, 21:04   

ewelcia1987 napisał/a:
więc dlaczego my mamy dbać o ich interesy?
Bo dzięki temu, że oni mają zysk, my mamy pracę?

ewelcia1987 napisał/a:
Tego nikt nie liczy i nie osądza :-/
Bo nie ma osobnego tematu o tym? Oczywiście, że na to się patrzy i to przeszkadza.

I z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że gdybym posiadała własną firmę nie zatrudniłabym w niej kobiety, chyba, że byłaby na prawdę niezbędna. Czemu? Właśnie ze względu na podejście większości kobiet do L4... Dokładnie jak to określiła Liska, jak do:
Liska napisał/a:
DODATKOWEGO URLOPU!



Wszystkie się zgadzamy, że w przypadku ciąży zagrożonej bezdyskusyjnie L4 się należy. Natomiast w przypadku złego samopoczucia ciężarnej ideałem byłoby dla mnie, gdyby miała możliwość w pracy odpoczęcia, odcięcia się na chwilę od stanowiska czy wcześniejszego pójścia do domu. Niestety jest to niewykonalne.

A chodzenie na L4 przez zdrowe kobiety, czujące się dobrze uważam za wyłudzenie. Nic dziwnego, że na rozmowach kwalifikacyjnych padają pytania o planowaną ciążę, odchowane dzieci i podobne. W końcu która z Was (pytanie kieruję do tych, które uważają, że skoro ciąża, to wolne się należy, bo tak) chciałaby szukać zastępstwa za kobietę, której nic nie jest poza tym, że ma ochotę włączyć 9-cio miesięcznego lenia i "odpocząć"? Zanim pracownik na dobre wdroży się w firmę ciężarna będzie chciała wrócić. A co, jeżeli okaże się lepszy na danym stanowisku od ciężarnej? Będzie krzyk, że to przez L4 wyleciała z pracy.
Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię być sponsorem. I nie lubię być stawiana w jednej linii z takimi kobietami.

Raz jeszcze podkreślę, bo na pewno znajdzie się ktoś kto się zbulwersuje moim zdaniem - piszę o kobietach którym nic nie jest, czują się dobrze, ciąża się dobrze rozwija. Jeżeli są wskazania do L4 - rozumiem i nie potępiam.
_________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie.
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-09-26, 21:15   

Abstrahując od tematu, ale tylko na krótko ;-) - myślę, że zapewnienie kobiecie wyboru czy pracuje czy zostaje w domu w czasie ciąży, mogłoby być znaczącym elementem polityki prorodzinnej. Mówi się ciągle, że niski przyrost :roll: A tu już na starcie (zaraz po poczęciu) cała dyskusja czy wolno odpocząć czy nie.

Podkreślę raz jeszcze - naciągania nie popieram. Po prostu uważam, że wypoczynek i warunki do dbania o siebie powinny być wkalkulowane w ustawodawstwo i prawo pracy. Idealizm? Może :-P zastanówcie się jednak ile kobiet odkłada decyzję o dziecku właśnie z tego typu powodów. Iść na L4 czy nie iść? Czy będzie do czego wracać? Zmobilizować się po raz kolejny do bycia mamą, skoro trzeba by zasuwać jak gdyby nigdy nic, bo ktoś mnie podkopie?
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group